Czy badania historyczne mogą mieć coś wspólnego z wędrówkami po górach wysokich? Nie muszą, ale mogą. W początkach lutego br. prof. Krzysztof Marchlewicz wziął udział w niewielkiej wyprawie śladami polskich badaczy argentyńskich Andów. W 1934 r. sześcioosobowa ekspedycja pod kierownictwem Konstantego Narkiewicza-Jodki i Adama Karpińskiego przez kilka tygodni eksplorowała nieznaną wówczas grupę górską Cordillera Ramada. Polacy dokonali wtedy pierwszych wejść na sześciotysięczne szczyty Mercedario, Ramada, La Mesa i Alma Negra, zyskując uznanie w świecie alpinistycznym i żywą sympatię Argentyńczyków. Dokładnie w 92-rocznicę tych wejść, prof. Marchlewicz – który jest autorem biografii Adama Karpińskiego – wraz z dwoma towarzyszami (inż. M. Gałusem i ks. M. Mejerem) odwiedził miejsca działalności polskiej wyprawy. Jej historię porywająco opisał Wiktor Ostrowski, w wydanej w 1954 r. w Buenos Aires książce Más alto que los cóndores. W Polsce ukazała się ona pod tytułem Wyżej niż kondory pięć lat później.
Śladami polskich eksploratorów Andów





